Pikaczu 😉

Co ja miałam ostatnio, to nie uwierzycie.
Coś mi pika i pika w aucie. I to zawsze jak z zakupów wracam to pika.

Ja: S, no zobacz co on pika, bo mnie to denerwuje. Jechać nie mogę normalnie. Czemu nie pika jak do pracy jadę czy z? Tylko zawsze jak zakupy robię.
S: Ania, ja nie mam pojęcia co Ci tam może pikać.
Ja: Pewnie mnie opieprza, że za dużo wydałam. Taki czujnik wydatków.

I tak kilka razy. Ta sama rozmowa, to samo pikanie.

Ja: S, ale wcześniej tak nie było.
S: A tylko pika, czy coś pokazuje? Może to temperatura?
Ja: S, ja w stresie jadę, ja nie mam czasu się przyglądać. Coś miga też, ale Ty myślisz, że ja jestem głupia jakaś. To nie temperatura kurde. W końcu już lato prawie.
S: Ania, no ja nie mam pojęcia co Ci tam może pikać. No mi nigdy nie pika. Chodź, pokaż może co i jak robisz.
Ja: S, bez jaj. Wrzucam siatki i jadę.
S: A gdzie te siatki wrzucasz?
Ja: No na siedzenie pasażera, bo w bagażniku ostatnio wózek jeździ.
S: Matko jaki głupol. Ania, to że pasy nie zapięte pika.
Ja: Ale ja zawsze zapinam.
S: W siedzeniu pasażera jest czujnik, i jak stawiasz tam siatki, to on myśli, że ktoś jedzie i pasów nie zapiął.
Ja: Weź Ty nie tłumacz mi jak dla debila.

I dobrze, że się wyjaśniło. Niby takie proste, a takie głupie. Tak czy siak mądrzejsze od czujnika wydatków 🤦.

Photo by Iza.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez zezwolenia autora zabronione.

2 uwagi do wpisu “Pikaczu 😉

  1. Hahaha. Dobry tekst. Ja jak coś się dzieje w aucie to mówię Tomaszowi tak: słuchaj jak on mi któregoś dnia nie ruszy z mejsca to ja wysiądę i zostawię go na środku drogi…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s