Faszyn from Raszyn 😜

Powiem Wam, że nie wie nic o życiu ten, kto nigdy nie pofarbował włosów ruską farbą.
Ale od początku…

Moja najlepsza przyjaciółka E, pochodzi z Łotwy. I kiedy się ostatnio spotkałyśmy miała zajebiaszczy kolor włosów. Mówię więc do niej:

Ja: E, super masz te włosy. Ja już dwa razy odwołałam wizytę u fryzjera, bo S nie dał rady wyjść z pracy normalnie.
E: Aneczka, ale ja w domu sama ufarbowałam. Teściowa mi przywiozła farbę. Mam jeszcze jedną i mogę Ci dać. Chcesz?

Bóg mi świadkiem, że te „tak” to było najbardziej pochopnie powiedziane „tak” w moim życiu.

Kiedy E przywiozła mi farbę następnym razem i wytłumaczyła jak użyć, to S podszedł do tematu sceptycznie.

S: Ania, a pamiętasz jak kilka lat temu popękała Ci skóra na głowie po farbie i powiedziałaś, że nigdy więcej sama nie ufarbujesz?
Ja: Kocie pamiętam, ale to było 3 lata temu. Nie mam kiedy pójść do fryzjera, a wyglądam jak „wieś śpiewa i tańczy”. Odrost to już mam taki, że zaraz mi do brwi dojdzie. Teraz pofarbuje, a jak będziemy w Polsce to pójdę do fryzjerki.

Co ja się zresztą będę tak cykać pomyślałam. Nie raz farbowałam przecież. Za gówniarza na czerwień granatu i dobrze było. Co z tego, że ruska. Farba to farba.

Zrobiłam wszystko zgodnie z instrukcją. Tylko amoniakiem tak jechało w całym domu, że S okna pootwierał, bo aż mu oczy łzawiły. A kiedy po pół godzinie farbę zmyłam, to palnęłam się w ten swój głupi łeb.

Jak ja wyglądam. Porażka. Blond to nie jest w każdym bądź razie. Nawet świński. Kolor – unikat. Żółty z różowym plus mieszanka pomarańczowego z kurczakowym.

No, ale trudno. Stało się. Trzeba też spojrzeć na dobrą stronę. Bo i takie też są. Ciągle mam włosy na przykład.

Photo by Iza.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości bez zezwolenia autora zabronione.

6 uwag do wpisu “Faszyn from Raszyn 😜

  1. No czuje niedosyt..moze jawalek tych wlosow pokażesz??
    Ja ostatnio tez sama pomalowalam. Garnierem…wybralam naturalny blond bo nie chcialam od razu isc w jasny i sie okazalo ze jestem ruda…znajomi sie smieja ze moja prawdziwa natura sie pokazala 😂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ja miałam ten sam problem, mega odrost. Oczywiście małego karmię tak często że na fryzjera nie ma szans. Niestety wyszło to samo- jajecznica. Polecam fioletowy szampon, który tonizuje i niweluje żółty odcień. U mnie pomaga, nie jest łał ale jakoś wygladam. Generalnie do pożądanej fryzury jest bardzo daleko… Pozdro

    Polubione przez 1 osoba

    • Hej Monia. Fajnie, że jesteś ❤️ zapraszam też na fanpejdż na fb. Umyłam głowę jakieś 20 razy, zrobiłam płukankę i kolor mam już lepszy, acz daleki do atrakcyjnego 😂😂😂 pozdrawiam serdecznie ❤️

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s